Moja przygoda z KALF
Osobiście mam przyjemność grać
od pierwszej edycji
Kamieńskiej Amatorskiej Ligi Futsalu do dnia dzisiejszego. Poniżej, opisywał będę kolejne sezony, mecze, i inne ciekawe wydarzenia związane z moją przygodą z
KALFem.
- I edycja drużyna FC Outsider, zespół występował w 2 lidze
- II edycja - drużyna FC Outsider, zespół występował w 2 lidze
- III edycja - drużyna FC Outsider, zespół występował w 2 lidze. W tym sezonie wywalczyliśmy awans do pierwszej ligi. Z zespołu odeszło też kilku zawodników, między innymi ja, za dużo tam było gwiazdorstwa, a za mało zespołowości. Tak czy inaczej, w swojej karierze KALFowego zawodnika awansowałem do pierwszej ligi (zespół który awansował, zwał się od tej chwili Net-Line, a mój FC Outsider 06). Od razu napiszę, że Net-Line nic nie ugrał i spadł do 2 ligi. A ekipa w której ja grałem, też nic wielkiego w 3 lidze nie pokazała ;)
- IV edycja - drużyna FC Outsider 06 - zespół występował w 3 lidze. Team, który powstał po rozłamie z FC Outsider (przemianowany na Netline) i po przybyciu paru zawodników "z dawnej ekipy", niestety wtedy, brak treningów, a przede wszystkim braki kadrowe (szkoła), nie pozwoliły nam powalczyć o awans.
- V edycja - drużyna FC Geodezja Golczewo - Ze względu na ww. powody, nie wystawiliśmy drużyny FC Outsider 06 w kolejnej edycji. Zamiast tego, czterech zawodników tj. ja, Krzysiek Bukowski, Jacek Bukowski i Darek Marszałek, przeszliśmy do FC Geodezji Golczewo (dawny Budnaft). Zamiary były takie, że pójdziemy pomóc w walce o awans. Niestety jak najbardziej mylne.... Walczyć poszliśmy, ale o utrzymanie. Niestety przegraliśmy w barażach. Ale los sprawił, że przy wycofaniu się Californi Trzebieszewo, zostaliśmy w drugiej lidze.
- VI edycja - drużyna FC Geodezja Golczewo, sezon w którym, poprzedni kapitan Artur Karkut, powierzył mi funkcję kapitana zespołu. W związku z tym, że w poprzedniej edycji główną bolączką zespołu były braki kadrowe, jedną z pierwszych moich decyzji był kontakt z drużyną Hebanu, i fuzja obu zespołów. Co ona przyniesie? Zobaczymy...
I po sezonie... Zespół spadł do 3 ligi. Więcej pisać nie trzeba. Nie ma usprawiedliwienia dla naszej kiepskiej gry. :)
- VII edycja - drużyna Net-line, czyli powrót do początków. Na razie jestem po 3 treningach... Oj ciężko, ciężko. Zero formy. No dobra, forma jest kiepska, ale rosnąca. ;)